W miniony piątek Sąd Apelacyjny we Wrocławiu wydał wyrok skazujący byłego urzędnika na karę 5 lat i 3 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności za popełnione przestępstwa przyjęcia korzyści majątkowych. Funkcjonariusze Wydziału do walki z Korupcją KWP we Wrocławiu realizację czynności w tej sprawie zaczęli w 2018 roku i były to głównie działania operacyjne wobec urzędnika. Zebrany przez policjantów materiał dowodowy sąd wykorzystał przy wydawaniu orzeczenia i obecnie, za zgodą sądu, publikujemy film z kontrolowanego wręczenia mężczyźnie korzyści majątkowej.
Funkcjonariusze z Wydziału do walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu na trop przestępczej działalności urzędnika wpadli w 2018 roku. Zebrany materiał dowodowy w wystarczającym stopniu uprawdopodobniał popełnienie przez niego przestępstw przyjęcia korzyści majątkowej w związku z pełnioną przez siebie funkcją publiczną, jednakże należało w sprawie uzyskać jeszcze dowody bezsprzecznie wskazujące na winę mężczyzny.
Policjanci w ramach czynności operacyjno-rozpoznawczych zmierzających do sprawdzenia uzyskanych wcześniej wiarygodnych informacji o przestępstwie, za zgodą prokuratora okręgowego, postanowili dokonać kontrolowanego wręczenia korzyści majątkowej w trybie przepisów artykułu 19a ustawy o Policji, wykorzystując do tego niejawne rejestrowanie obrazu i dźwięku. Pod koniec 2018 roku osoba współpracująca z Policją spotkała się z ówczesnym burmistrzem i w sposób kontrolowany wręczyła mu korzyść majątkową w wysokości 50 tysięcy złotych w zamian za obietnicę załatwienia jego sprawy.
Urzędnik zaraz po tym został zatrzymany, a na podstawie zebranego przez śledczych z Wydziału do walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, zostały mu przedstawione zarzuty przyjęcia korzyści majątkowych w czasie, gdy był wałbrzyskim urzędnikiem oraz podczas pełnienia urzędu burmistrza. Sąd przychylił się do wniosku prokuratury o zastosowanie wobec niego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania w celu zapewnienia prawidłowego toku postępowania.
Pod koniec marca bieżącego roku Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, podpierając się ustaleniami śledczych z Wydziału do walki z Korupcją oraz prokuratury, wydał prawomocny wyrok skazujący mężczyznę na karę 5 lat i 3 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności.
Dzięki zgodzie sądu można ujawnić nagranie z kontrolowanego wręczenia urzędnikowi korzyści majątkowej, będące jednym z głównych dowodów w procesie.
Do redakcji Telewizja.Patriot24.net zgłosiła się osoba, która poprosiła nas o zainteresowanie się sprawą funkcjonariuszki Policji z Wyszkowa. Jednym z wątków, który zwrócił naszą szczególną uwagę, jest spotkanie w lesie, przy samochodzie, podczas którego policjantce miał zostać przekazany indeks związany z jej kształceniem w policyjnej uczelni w Szczytnie.
Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.