Likwidacja 3 fabryk sfałszowanych produktów leczniczych, 6 magazynów z farmaceutykami i ich prekursorami o łącznej wartości około 50 mln zł, przejęcie kilkunastu ton sfałszowanych produktów leczniczych, kilku ton komponentów niezbędnych do ich produkcji, 18 urządzeń wartych około 20 mln zł i zatrzymanie 9 podejrzanych, to efekt wielomiesięcznej pracy policjantów CBŚP i Prokuratury Krajowej. Podczas ogromnego przedsięwzięcia, w którym uczestniczyło ponad 130 funkcjonariuszy, policjantom CBŚP wsparcia udzielili eksperci z CBZC, ŻW i Polskiej Agencji Antydopingowej (POLADA), a także OLAF-u.
Policjanci z Zarządu w Poznaniu Centralnego Biura Śledczego Policji, pod nadzorem Wielkopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Poznaniu, rozbili kolejną zorganizowaną grupę przestępczą, której członkowie produkowali i sprzedawali sfałszowane produkty lecznicze, głównie sterydy anaboliczne. W ich ofercie znajdowały się także środki na potencję. Nielegalna produkcja odbywała się w województwach: wielkopolskim, lubuskim i dolnośląskim, następnie za pośrednictwem stron internetowych wprowadzano do obrotu sfałszowany towar. Z ustaleń śledczych wynika, że gang mógł działać od ponad roku.
Była to jedna z największych tego rodzaju akcji wymierzonych w przestępczość farmaceutyczną w historii CBŚP. Jednocześnie zlikwidowano trzy fabryki sfałszowanych produktów leczniczych i znajdujące się tam linie produkcyjne wraz z hurtowymi ilościami komponentów do produkcji leków, a także sześć magazynów z ogromnymi ilościami gotowych produktów leczniczych. Szczegółowe oględziny zabezpieczonego towaru wciąż trwają i dopiero po precyzyjnym zliczeniu przejętych medykamentów będzie możliwe podanie dokładnej ich liczby. W rozbicie gangu włączyły się instytucje międzynarodowe, w tym Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF), koordynujący działania organów ścigania wielu państw członkowskich.
Z uwagi na rozmiar realizacji, policjantów z Zarządu w Poznaniu CBŚP wspierali funkcjonariusze z Zarządów CBŚP: z Warszawy, Katowic, Bydgoszczy, Krakowa, Gorzowa Wielkopolskiego, Wrocławia, a także funkcjonariusze z Zarządu w Poznaniu Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, Żandarmeria Wojskowa i eksperci z Polskiej Agencji Antydopingowej (POLADA). Łącznie w akcji przeprowadzonej na terenie województwa wielkopolskiego, lubuskiego, śląskiego i dolnośląskiego uczestniczyło ponad 130 funkcjonariuszy. Efektem ich działań było m.in. zatrzymanie 9 osób, którym śledczy zarzucają, że przez ostatni rok mogli wprowadzić do obrotu sfałszowane leki warte co najmniej 2 mln zł. W toku czynności zabezpieczono 18 maszyn służących do produkcji sfałszowanych leków wartych około 20 mln zł, a także przejęto kilka ton komponentów służących do produkcji leków i kilkanaście ton gotowych produktów leczniczych, których łączna wartość czarnorynkowa została wstępnie oszacowana na około 50 mln zł. Na poczet przyszłych kar zabezpieczono pieniądze oraz środki płatnicze zdeponowane na kontach bankowych, w łącznej kwocie ponad miliona złotych.
W Wielkopolskim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Poznaniu zatrzymanym przedstawiono zarzut dotyczące m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, narażenie na utratę zdrowia lub życia innych osób, produkcji i handlu sfałszowanymi produktami leczniczymi z czego uczynili sobie stałe źródło dochodu. Dodatkowo jednej osobie śledczy zarzucają kierowanie tym gangiem. Wobec 6 osób zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Podejrzanemu o kierowanie grupą przestępczą grozi kara aż 15 lat pozbawienia wolności, a jego kompanom do 12 lat.
Do redakcji Telewizja.Patriot24.net zgłosiła się osoba, która poprosiła nas o zainteresowanie się sprawą funkcjonariuszki Policji z Wyszkowa. Jednym z wątków, który zwrócił naszą szczególną uwagę, jest spotkanie w lesie, przy samochodzie, podczas którego policjantce miał zostać przekazany indeks związany z jej kształceniem w policyjnej uczelni w Szczytnie.
Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.