Wspólne działania legnickich i lubińskich policjantów doprowadziły do odzyskania dwóch skradzionych samochodów o wartości 265 tys. złotych. W sprawie zatrzymano 31-letniego mieszkańca Wrocławia. Prokurator zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji. Za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy zostali powiadomieni o kradzieży wartościowego samochodu osobowego. Pokrzywdzona oszacowała wartość skradzionego pojazdu na kwotę prawie 130 tys. złotych. Funkcjonariusze od razu przystąpili do działań poszukiwawczych za skradzionym pojazdem. W trakcie wykonywanych czynności mundurowi wpadli na trop prowadzący do miejsca, gdzie może znajdować się skradzione auto. W działania zaangażowali się także lubińscy policjanci.
Wspólne działania funkcjonariuszy zakończyły się bardzo szybkim odzyskaniem pojazdu na terenie powiatu lubińskiego. W trakcie intensywnych poszukiwań odnaleziony został także inny samochód, skradziony 17 maja br. z terenu powiatu legnickiego. Do sprawy zatrzymany został 31-letni mieszkaniec Wrocławia.
Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a odzyskane pojazdy o łącznej wartości 265 tys. złotych zostały zabezpieczone i wkrótce trafią do właścicieli.
31-latek usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem, za które kodeks karny przewiduje do 10 lat pozbawienia wolności. Wobec zatrzymanego prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji.
Do redakcji Telewizja.Patriot24.net zgłosiła się osoba, która poprosiła nas o zainteresowanie się sprawą funkcjonariuszki Policji z Wyszkowa. Jednym z wątków, który zwrócił naszą szczególną uwagę, jest spotkanie w lesie, przy samochodzie, podczas którego policjantce miał zostać przekazany indeks związany z jej kształceniem w policyjnej uczelni w Szczytnie.
Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.