Funkcjonariusze dolnośląskiego zarządu CBZC i CBŚP, przy udziale Szwedzkiej Służby Celnej zlikwidowali nielegalną sieć dystrybucji i fabrykę mefedronu w województwie warmińsko-mazurskim i dolnośląskim. W efekcie wzorowej współpracy służb, zatrzymano 3 osoby i zlikwidowano linię technologiczną do produkcji tego narkotyku. Zabezpieczono także blisko 80 kg narkotyku wartego około pół mln zł. Sprawę nadzoruje dolnośląski pion PZ Prokuratury Krajowej.
Policjanci CBZC z Wrocławia wraz z funkcjonariuszami CBŚP zwalczającymi zorganizowaną przestępczość narkotykową, przy udziale Szwedzkiej Służby Celnej, uzyskali informację, że na terenie woj. warmińsko-mazurskiego może znajdować się nielegalna fabryka syntetycznych narkotyków. We współpracy służb przeprowadzono akcję, w wyniku której zatrzymano osoby podejrzane o udział w nielegalnym procederze, zamknięto nielegalną fabrykę mefedronu wraz z magazynem i linią technologiczną oraz zlikwidowano magazyn komponentów służących do produkcji narkotyków.
Funkcjonariusze weszli do budynku, gdzie odkryli kompletną linię służącą do produkcji narkotyków, w tym specjalistyczne maszyny i surowce niezbędne do ich przygotowania. W nielegalnej fabryce, gdzie produkowano mefedron zatrzymano 2 osoby. Podczas akcji zabezpieczono blisko 80 kg narkotyku o szacunkowej czarnorynkowej wartości około pół mln zł. Chwilę później policjanci zatrzymali osobę, która najprawdopodobniej była odpowiedzialna za dystrybucję wyprodukowanego narkotyku. Łącznie podczas akcji służby zatrzymały 3 osoby, w wieku od 23 do 47 lat.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że proceder mógł trwać od 2023 roku, a narkotyki mogły być rozprowadzane za pośrednictwem internetu w Polsce i innych krajach Unii Europejskiej m.in. w Szwecji. Śledczy obecnie szczegółowo wyjaśniają wszelkie okoliczności sprawy oraz rolę poszczególnych osób. Zatrzymani w Dolnośląskim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu usłyszeli zarzuty m.in. dotyczące produkcji i dystrybucji środków odurzających oraz prania pieniędzy pochodzących z przestępczego procederu. Sąd na wniosek prokuratora tymczasowo aresztował 2 osoby.
Do redakcji Telewizja.Patriot24.net zgłosiła się osoba, która poprosiła nas o zainteresowanie się sprawą funkcjonariuszki Policji z Wyszkowa. Jednym z wątków, który zwrócił naszą szczególną uwagę, jest spotkanie w lesie, przy samochodzie, podczas którego policjantce miał zostać przekazany indeks związany z jej kształceniem w policyjnej uczelni w Szczytnie.
Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.