Policjanci zatrzymali 63-latka, który zabił swojego psa metalową rurką. Mężczyzna tłumaczył, że pies był stary, schorowany i chciał mu ulżyć w cierpieniach. Za tego typu przestępstwo mieszkańcowi gminy Przytoczna grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło w czwartek 23 maja 2019 roku wieczorem na terenie gminy Przytoczna. Dyżurny międzyrzeckiej jednostki Policji otrzymał zgłoszenie, że jeden z mieszkańców niewielkiej wsi, najprawdopodobniej zabił swojego psa i zakopał go na swojej posesji.
Policjanci skierowani na miejsce potwierdzili tą informację. Gospodarz wskazał miejsce, w którym zakopał czworonoga. Mężczyzna tłumaczył, ze pies był stary, schorowany i chciał ulżyć jego cierpieniom, dlatego zabił go za pomocą metalowej rurki, a później zakopał na terenie posesji. O sprawie powiadomiony został Powiatowy Inspektor Weterynarii w Międzyrzeczu, który zabezpieczył zwłoki psa do sekcji.
63-latek został zatrzymany. Usłyszał już zarzut zabicia psa, za co zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt, grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności.
2025-06-13 15:44:21
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.